Audi to stan umysłu...
Cwaniak z Audi chciał zmienić pas, oczywiście bez użycia kierunkowskazów, więc nie został wpuszczony (bo i z jakiej racji?). Tak się tym zdenerwował, że wyskakując z Audicy zapomniał zaciągnąć ręcznego, przez co uciekł mu jego rydwan zajebistości :D
Miło patrzeć, jak cwaniaczek goni swoje autko po ulicy :D


Avatar
Opublikował 1 tydzień temu maars
Avatar
Opublikował 1 tydzień temu maars
54912 odtworzeń

Cwaniaczek ma Audi. O, już nie ma Audi xD

Audi to stan umysłu... Cwaniak z Audi chciał zmienić pas, oczywiście bez użycia kierunkowskazów, więc nie został wpuszczony (bo i z jakiej racji?). Tak się tym zdenerwował, że wyskakując z Audicy zapomniał zaciągnąć ręcznego, przez co uciekł mu jego rydwan zajebistości :D Miło patrzeć, jak cwaniaczek goni swoje autko po ulicy :D


Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 15, na wysokości Kobyłki. Na trasie S8 zderzyły się trzy samochody. Ciężarowe volvo wypadło z drogi, dachowało. Przez kilkadziesiąt minut strażacy wydostawali z kabiny kierowcę tira, nie udało się go uratować.

Jak informuje stołeczna komenda, sprawą zajmuje się wydział dochodzeniowo–śledczy w Wołominie. Policjanci ustalili już, że samochód bmw jechał lewym pasem ruchu. W pewnym momencie uderzył w tył osobowego volvo, które jechało przed nim.

"W wyniku zderzenia samochód volvo zmienił kierunek jazdy przemieścił się na prawy pas ruchu gdzie uderzył w lewe koło samochodu ciężarowego, który w wyniku zderzenia zmienił kierunek jazdy, zjechał na prawą stronę gdzie uderzył w separatory ruchu, barierki energochłonne a następnie spadł z wiaduktu około osiem metrów w dół" – opisują na swojej stronie policjanci.

Bmw, jak dalej relacjonują funkcjonariusze, najechało na separatory jazdy. Kierowca kontynuował jazdę do tyłu, zderzył się z peugeotem poruszającym się środkowym pasem ruchu.

"W wyniku zdarzenia poniósł śmierć na miejscu kierowca samochodu ciężarowego volvo. Kierowca samochodu osobowego volvo doznał obrażeń ciała. Kierujący samochodem bmw oraz jego pasażer nie ustalając skutków zdarzenia i nie udzielając pomocy poszkodowanym oddalili się pieszo z miejsca zdarzenia" – przypominają policjanci.


Avatar
Opublikował 6 dni temu GOD
Avatar
Opublikował 6 dni temu GOD
23055 odtworzeń

Śmiertelny wypadek na S8. Nagranie z wypadku w którym tir spadł z wiaduktu.

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 15, na wysokości Kobyłki. Na trasie S8 zderzyły się trzy samochody. Ciężarowe volvo wypadło z drogi, dachowało. Przez kilkadziesiąt minut strażacy wydostawali z kabiny kierowcę tira, nie udało się go uratować. Jak informuje stołeczna komenda, sprawą zajmuje się wydział dochodzeniowo–śledczy w Wołominie. Policjanci ustalili już, że samochód bmw jechał lewym pasem ruchu. W pewnym momencie uderzył w tył osobowego volvo, które jechało przed nim. "W wyni...


Prawda jest zgoła inna. Z informacji jakie znaleźliśmy w Internecie wynika, że wykonawca otrzymał 3000 dolarów zaliczki, a po zakończeniu prac miał dostać jeszcze 4500 dolarów, co daje łącznie 7500 dolarów ze wszelkimi kosztami. Suma całkiem spora jak za łazienkę, a skoro tyle płacimy to należałoby oczekiwać dobrze wykonanej pracy. Tutaj właśnie zaczęły się problemy. Po tym jak klientka zobaczyła w jaki sposób wykończono jej łazienkę domagała się poprawek i nie chciała zapłacić za to reszty kwoty do czasu poprawienia wykonanej usługi.


Avatar
Opublikował 3 dni temu GOD
Avatar
Opublikował 3 dni temu GOD
19428 odtworzeń

Nie dostał zapłaty, więc zniszczył łazienkę. Klientka wszystko nagrała

Prawda jest zgoła inna. Z informacji jakie znaleźliśmy w Internecie wynika, że wykonawca otrzymał 3000 dolarów zaliczki, a po zakończeniu prac miał dostać jeszcze 4500 dolarów, co daje łącznie 7500 dolarów ze wszelkimi kosztami. Suma całkiem spora jak za łazienkę, a skoro tyle płacimy to należałoby oczekiwać dobrze wykonanej pracy. Tutaj właśnie zaczęły się problemy. Po tym jak klientka zobaczyła w jaki sposób wykończono jej łazienkę domagała się poprawek i nie chciała zapłacić za to reszty kwot...


Można wybaczyć darcie ryja, bo pierwszym planem było zamknięcie drzwi i uratowanie koszyka jabłek XD


Avatar
Opublikował 4 dni temu GOD
Avatar
Opublikował 4 dni temu GOD
12078 odtworzeń

Pani chciała schować jabłka do samochodu...

Można wybaczyć darcie ryja, bo pierwszym planem było zamknięcie drzwi i uratowanie koszyka jabłek XD


Chyba nie ma nic bardziej przerażającego niż trzaskające drzwi w opuszczonym, ciemnym korytarzu. Jeszcze straszniej robi się, kiedy nie ma przeciągu, a tym miejscem jest stara kostnica. Nie jeden z nas wziąłby nogi za pas. Jednak dwaj brazylijscy stróże prawa postanowili stawić czoło nieznanemu. Co więcej całą akcję sfilmowali.







Kiedy zbliżyli się do drzwi, okazało się, że była to… zwykła szafka z pompą wodną i prawdopodobnie stąd całe zamieszanie! Co ciekawe kiedy mężczyźni byli dość blisko przestała trzaskać, a w pomieszczeniu prócz nich nikogo nie było. Panowie najedli się strachu, a historię jaka im się przydarzyła będą wspominać jeszcze bardzo długo.


Avatar
Opublikował 5 dni temu GOD
Avatar
Opublikował 5 dni temu GOD
11252 odtworzeń

W czasie patrolu policjantów zaniepokoiły głośne dźwięki dochodzące z opuszczonej kostnicy.

Chyba nie ma nic bardziej przerażającego niż trzaskające drzwi w opuszczonym, ciemnym korytarzu. Jeszcze straszniej robi się, kiedy nie ma przeciągu, a tym miejscem jest stara kostnica. Nie jeden z nas wziąłby nogi za pas. Jednak dwaj brazylijscy stróże prawa postanowili stawić czoło nieznanemu. Co więcej całą akcję sfilmowali. Kiedy zbliżyli się do drzwi, okazało się, że była to… zwykła szafka z pompą wodną i prawdopodobnie stąd całe zamieszanie! Co ciekawe kiedy mężczyźni byl...


Pod maskę auta jadącego z naprzeciwka wbiegł jeleń. Ze względu na to, że kierowca jechał Volksvagenem Beetle, którego maska jest nachylona pod specyficznym kątek, wraz z siłą uderzenia sprawiły, że zwierzę wręcz wystrzeliło jak z katapulty kilka dobrych metrów w powietrze. Ciężko jednoznacznie wytłumaczyć to zdarzenie podczas jazdy jednak filmik z podróży, na którym jest ono udokumentowane wygląda wręcz niewiarygodnie.


Avatar
Opublikował 1 dzień temu GOD
Avatar
Opublikował 1 dzień temu GOD
9571 odtworzeń

Podczas jazdy samochodem nagrał zadziwiające zdarzenie na drodze

Pod maskę auta jadącego z naprzeciwka wbiegł jeleń. Ze względu na to, że kierowca jechał Volksvagenem Beetle, którego maska jest nachylona pod specyficznym kątek, wraz z siłą uderzenia sprawiły, że zwierzę wręcz wystrzeliło jak z katapulty kilka dobrych metrów w powietrze. Ciężko jednoznacznie wytłumaczyć to zdarzenie podczas jazdy jednak filmik z podróży, na którym jest ono udokumentowane wygląda wręcz niewiarygodnie.