Król szos w BMW leci na czołówkę. BMW to stan umysłu. Bezapelacyjnie.

Często powtarzam, że BMW to stan umysłu i chyba nigdy nie zmienię zdania, bo takich pajaców wciąż nie brakuje. Uważają się za wielkich królów dróg i mają w nosie bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu. Pośpiech nie tłumaczy tak karkołomnego wyprzedzania na czołówkę. Nic go nie tłumaczy.


Avatar
Opublikowano 1 rok temu maars

Król szos w BMW leci na czołówkę. BMW to stan umysłu. Bezapelacyjnie.


Często powtarzam, że BMW to stan umysłu i chyba nigdy nie zmienię zdania, bo takich pajaców wciąż nie brakuje. Uważają się za wielkich królów dróg i mają w nosie bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu. Pośpiech nie tłumaczy tak karkołomnego wyprzedzania na czołówkę. Nic go nie tłumaczy.

Avatar