Bezdomny facet ratuje zakładniczkę. Zmarł w drzwiach kościoła z papierosem w ustach


Ten facet najprawdopodobniej miał bardzo ciężkie życie, bo wszyscy go stąpali, a potem postanowił zaryzykować życie dla kogoś, kogo nawet nie znał. Żył jak nikt i zmarł jako absolutny bohater.

Zaloguj się by móc komentować