Zderzenie motocyklisty z jeleniem we Wrocławiu. Ostatnia rzecz jakiej się spodziewasz na mieście

Próbowaliśmy nawiązać kontakt z kierowcą motocykla, był nieprzytomny, ale oddychał. Na szczęście okazało się, że jedna z osób które również się zatrzymały jest lekarzem, więc wezwaliśmy karetkę i przynieśliśmy apteczkę z samochodu.

Kierowca odzyskał przytomność jak przyjechała karetka (a przyjechała szybko). Z informacji które posiadam był w szpitalu na badaniach i chyba wszystko będzie OK.

Z informacji które mam kierowca motocykla jest cały, skończyło się na poobijaniu.