18+

Jedną z pierwszych ofiar był ochroniarz, który próbował powstrzymać zamachowca. Ten szedł i strzelał. Potem wszedł na drugie piętro i przeszedł łącznikiem do innego budynku, w którym znajduje się wydział chemii.

W sumie w trakcie ataku zabił jeszcze pięć kobiet.
Ostatecznie Bekmansurow został zatrzymany przez dwóch funkcjonariuszy policji drogowej, których wezwano na pomoc. Kiedy weszli do gmachu, napastnik oddał w ich kierunku kilka strzałów. Odpowiedzieli ogniem, zamachowiec został ranny.

Jak podał portal Znak, powołując się na swoje źródła, stan Bekmansurowa jest ciężki. "Żaden z funkcjonariuszy bezpieczeństwa i lekarzy nie podaje adresu szpitala - boją się, że oburzeni mieszkańcy Permu zlinczują mordercę bez sądu i śledztwa" - informuje portal.


Avatar
Opublikowano 10 miesięcy temu GOD

Zamach terrorystyczny na uniwersytet w Rosji. 30 strzałów, 6 ofiar. +18


Jedną z pierwszych ofiar był ochroniarz, który próbował powstrzymać zamachowca. Ten szedł i strzelał. Potem wszedł na drugie piętro i przeszedł łącznikiem do innego budynku, w którym znajduje się wydział chemii.

W sumie w trakcie ataku zabił jeszcze pięć kobiet.
Ostatecznie Bekmansurow został zatrzymany przez dwóch funkcjonariuszy policji drogowej, których wezwano na pomoc. Kiedy weszli do gmachu, napastnik oddał w ich kierunku kilka strzałów. Odpowiedzieli ogniem, zamachowiec został ranny.

Jak podał portal Znak, powołując się na swoje źródła, stan Bekmansurowa jest ciężki. "Żaden z funkcjonariuszy bezpieczeństwa i lekarzy nie podaje adresu szpitala - boją się, że oburzeni mieszkańcy Permu zlinczują mordercę bez sądu i śledztwa" - informuje portal.

Avatar