Wypadek laski na motocyklu. 222km/h. Cud ze przeżyła +18

No przy prędkości 222 km/h i przywaleniu w barierkę to złamana ręka na motocyklu, można śmiało powiedzieć, że nic jej się nie stało. Przy takiej prędkości mogło jej równie dobrze urwać rękę, lub głowę a na pewno połamać tak, że zaliczyła by śmierć na miejscu i tak najczęściej kończą się takie wypadki. Dziewczyna miała tak naprawdę dużo szczęścia bo przeżyła.

2 komentarzy
2858 odtworzeń
Opublikował 2 tygodnie temu: GOD

Zaloguj się by móc komentować