Wypadek laski na motocyklu. 222km/h. Cud ze przeżyła

No przy prędkości 222 km/h i przywaleniu w barierkę to złamana ręka na motocyklu, można śmiało powiedzieć, że nic jej się nie stało. Przy takiej prędkości mogło jej równie dobrze urwać rękę, lub głowę a na pewno połamać tak, że zaliczyła by śmierć na miejscu i tak najczęściej kończą się takie wypadki. Dziewczyna miała tak naprawdę dużo szczęścia bo przeżyła.

7 komentarzy
28214 odtworzeń
Opublikował 6 miesięcy temu: GOD