Seba w aucie narobił sobie problemów przez straszenie kota. Prawdziwy mistrz :D

Siedzisz sobie w aucie i Ci się nudzi, a tu nagle pojawia się kot. Gość stwierdził, że w tym momencie nie ma nic lepszego do roboty, więc strolluje sobie kota i trochę go podrażni. Cwany kot jednak od samego początku chyba wiedział jak to się skończy i cierpliwie sobie czekał 😉

0 komentarzy
2733 odtworzeń
Opublikował 10 miesięcy temu: GOD