Każdemu może się zdarzyć źle ocenić odległość przy planowaniu manewru wyprzedzania, ale żeby aż tak? Kierowca najprawdopodobniej Hondy, chciał wyprzedzić ciężarówkę szybciej, niż osoba znajdująca się już na lewym pasie wykonując ten sam manewr. Najwyraźniej nie tylko źle ocenił odległość, ale i przecenił możliwości swojego auta a także własne umiejętności, w wyniku czego doprowadził do kolizji z dwoma autami finalnie kończąc pod ciężarówką. Jego Hondy najprawdopodobniej nie będzie już się opłacało naprawiać, bo uszkodzenia są spore.

Kierowcy, myślcie. Nie śpieszcie się bezmyślnie.


Avatar
Opublikował 1 miesiąc temu maars

Naprawdę złe wyprzedzanie. Ślepota? Głupota?


Każdemu może się zdarzyć źle ocenić odległość przy planowaniu manewru wyprzedzania, ale żeby aż tak? Kierowca najprawdopodobniej Hondy, chciał wyprzedzić ciężarówkę szybciej, niż osoba znajdująca się już na lewym pasie wykonując ten sam manewr. Najwyraźniej nie tylko źle ocenił odległość, ale i przecenił możliwości swojego auta a także własne umiejętności, w wyniku czego doprowadził do kolizji z dwoma autami finalnie kończąc pod ciężarówką. Jego Hondy najprawdopodobniej nie będzie już się opłacało naprawiać, bo uszkodzenia są spore.

Kierowcy, myślcie. Nie śpieszcie się bezmyślnie.

Avatar