Wyspa Nosy be i hotel Royal Beach - ostatni etap naszej podrózy po Madagaskarze. Zostajemy tu ostatnie 7 dni, które spędzamy na leżeniu na plaży, spacerach nad brzegiem oceanu i wizytach w lokalnej wiosce. Już bez przewodników, zwiedzania i przemieszczania się. Totalny relax i chill.
Znajdujemy i odwiedzamy bar prowadzony pzrez Polaka. Rodak wyjechał, a dokładnie zbiegł z Polski 20 lat temu i dalej nie może wrócić, choć chciałby. W barze wisi polska flaga, godło, a sam właściciel ma wytatuowanego pięknego orła na ręce. Fajny widok i przeżycie tyle kilometrów od domu.
Kupujemy ręcznie robiony rum z różnymi dodatkami, z czego niektóre okazują sie być narkotykami, zabronionymi nawet na Madagaskarze. Czy damy radę je przemycić?
Powrotna podróz z przygodamii najgorszymi liniami lotniczymi ever włoskimi Blue Panorama Airlines - odlot opóźniony o kilka godzin, przylot do Mediolanu, zamiast do Warszawy.


Avatar
Opublikował 1 rok temu kiniaitomek

Madagaskar - agroturystyka i rodak, który uciekł z kraju 4K


Wyspa Nosy be i hotel Royal Beach - ostatni etap naszej podrózy po Madagaskarze. Zostajemy tu ostatnie 7 dni, które spędzamy na leżeniu na plaży, spacerach nad brzegiem oceanu i wizytach w lokalnej wiosce. Już bez przewodników, zwiedzania i przemieszczania się. Totalny relax i chill.
Znajdujemy i odwiedzamy bar prowadzony pzrez Polaka. Rodak wyjechał, a dokładnie zbiegł z Polski 20 lat temu i dalej nie może wrócić, choć chciałby. W barze wisi polska flaga, godło, a sam właściciel ma wytatuowanego pięknego orła na ręce. Fajny widok i przeżycie tyle kilometrów od domu.
Kupujemy ręcznie robiony rum z różnymi dodatkami, z czego niektóre okazują sie być narkotykami, zabronionymi nawet na Madagaskarze. Czy damy radę je przemycić?
Powrotna podróz z przygodamii najgorszymi liniami lotniczymi ever włoskimi Blue Panorama Airlines - odlot opóźniony o kilka godzin, przylot do Mediolanu, zamiast do Warszawy.

Avatar