Kot rowerem przemierza świat

Sprawa dyskusyjna. Kot inaczej poznaje terytorium od np. psa, któremu taka przejażdżka może bardzo przypasować. Uwaga kota jest w takiej sytuacji wyjątkowo napięta. Może osobniczo ten kot jakoś daje radę, jednak nie polecam. I jeszcze drobiazg zdrowotny: uszy. Ryzyko zapalenia uszu u kota wzrasta w trakcie takiej jazdy.

0 komentarzy
595 odtworzeń
Opublikował 6 dni temu: GOD

Zaloguj się by móc komentować